Jak rolnicy jadą tylko po to żeby popierać jedną z opcji czyli polityczne protesty to ja dziękuję. Jedni PiS drudzy PO. Po co mam stać ramie w ramie z manipulowanymi ludźmi. Jak
pojedziesz na protest to 99% rolników nie wie dlaczego protestują i co powoduje niskie ceny zbóż albo wysokie ceny nawozów. Jedyne co sie dowiesz to że złodzieje, każdy olewa krzykaczy i sie z nich śmieje. Naród nie poprze takie strajku, a właśnie dzięki popraciu całego narodu można coś zmienić, ale po co skoro rolnik pluje na nauczycieli, nauczyciele na górników a górnik na rolników, reszta społeczeństwa zgodnie plują na powyższe grupy społeczne.