Zębaty pasek na przekładni młocarni w bizonie to nie najlepszy pomysł. Miałem kiedyś dwa razy taki pasek. Oba pracowały krótko. Pękły w pierwszym sezonie po którymś zablokowaniu cepów. Do pracy paska zębatego jest niezbędna przekładnia w nienagannym stanie (czytaj nowa) a takie się w bizonie bardzo rzadko zdarzają. Od tamtego czasu nie eksperymentuję z paskami zębatymi na przekłądniach bezstopniowych w bizonie.