Skocz do zawartości

tomo_91

Members
  • Postów

    40
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tomo_91

  1. Sama beczka ciąga się bardzo lekko ma niski środek ciężkości przez wcięcia na koła, tu po prostu było bagno i wybija woda cały rok, jakaś żyła wodna tu złamaliśmy MTZ na pół z beczką 7-8tyś litrów, MF 110km nie dojechał nawet do niego by pomóc wyjechać razem z ładowarką teleskopową JD 3220, Wciąga maszyny jak ruchome piaski, MTZ był utopiony na równo progiem Kabiny bo stał kilka godzin.
  2. Daf Agro 10 ton wszystko ok daje radę, ale jest mniej precyzyjny adapter w rozrzucie, kupiłem go po pokazowego 10 lat temu, kosztował z 30-40tyś wymienione były w nim tylko łańcuchy przed moim zakupem, wada przewężenie na końcu rozrzutnika trzeba umiejętnie ładować, bo lubi ścisnąć obornik przed adapterem. Ale ładowany oporowo Ares 816 podrywał przód
  3. tomo_91

    MTZ

    Znalazłem foto z czasów kiedy był głównym ciągnikiem w gospodarstwie stanowisko odziedziczył po Fortschritt zt 303, MTZ był bardziej uniwersalny ale Momentu niemca i siły uciągowej nie może zastąpić nawet MF s7 serio serio! co prawda zt miał bliźniaki i mniej koni ale 5 przyczep pod piaszczystą górę nie robiło na nim wrażenia, zdjęcie z torfowych bagien Grądy Polewne (Pulwy) obszar łąk o wielkości 6000 hektarów
  4. tomo_91

    MTZ

    tu było wszystko ok jak zasilanie tura mieliśmy z rozdzielacza później jeden z mechaników który wymieniał sprzęgło przerobił to od razu z pompy i teraz nie ma jak zbijać ciśnienia na szybkozłączach tata je rozbija i przez to siłowniki mają awarię, i teraz to
  5. tomo_91

    MTZ

    -2 razy Złamany na pół -raz spalony przez zwarcie akumulatora - raz kierowca tranzita zignorował kierunek taty i to, że było to skrzyżowanie wyprzedził kolumnę samochodów i uderzył w przednie koło przez co dostał strzała ciężkim agregatem Bometu w pakę, bus do kasacji a u nas felga się zniekształciła i był delikatny wyciek z napędu - oczywiście jeździliśmy na skrzywionej feldze co skutkowało zerwaniem rantu, opony i zaliczenie rowu, połamanie maski i błotników przez kosiarkę która w nie uderzyła, plastiki i tak same bardzo szybko się utylizują w MTZ , przy pracy w paszowozie i w oborze, ale są plusy po tym zdarzeniu wymieniłem trzypunktowy układ na wieszaki od MF i Belki dolne od Aresa 816 i skończył się problem z nimi. To jest właśnie dziwne bo siłowniki są ok, rozdzielacz wymieniony a nadal opadają mi łapy do bel w dół, sekcja góra dół w turze jest w miarę ok na kilka godzin coś tam opuści ale po 18 latach ma prawo, ale sekcja ustawiania poziomu łyżki , łap i otwierania zamykania opada bardzo bardzo szybko po wymianie głównego rozdzielacza tura na nowy jest nawet gorzej. To ulubieniec taty nie pracuję na nim za często ale jak wsiadłem do niego ostatnio to nie dziwię się, że chodzi cały czas wkurzony chcę mu to poprawić bo to wręcz niebezpieczne bele mu wypadają podczas jazdy.
  6. Nie zrobione kilka tygodni temu tu masz swieższe, pobieramy rurą o mniejszej średnicy bo jest problem z pieniącą się gnojowicą nie wiem czy chodzi o turbonapełniacz czy po prostu jak jest gęsta gnojowica łapie powietrze z boku.
  7. Mam wąskie i długie pola, a obok drogę wzdłuż plus okres strajkowy był, też może się przydać.
  8. Nowo zakupiona beczka Conor +MF S7
  9. Na tych większych radzi sobie o wiele lepiej
  10. tomo_91

    MF 7S

    Nie u nas nie ma AWARI w okolicy
  11. Coś tam mam ale przypał bo nie mój obwód a okoliczni ludzie w kole ciężcy do współpracy
  12. załadunek jest dosyć wysoko, plus wystające koło krótki tur ma problemy
  13. u mnie czasem ma problem przez przewężenie na końcu jak wrzucę porządnie zbity gnój to może się zawiesić trzeba po prostu wiedzieć jak ładować tu nie ma nadstawek bo wcześniej było ładowane Ciągnikiem, regulację szybkości mam na rozdzielaczu w ciągniku więc nie muszę wychodzić z ciągnika, kupiem po pokazowy miał wymienioną taśmę przed sprzedażą, wapno rozsiewa dobrze ale nie jest to taki precyzyjny rozrzutnik jak te zachodnie ale kosztował mnie z 40 kilka tysięcy z wałkiem. Nie jest mocno ekpoatowany spełlnia wymagania. Nic jeszcze nie popsuliśmy duży obwód koła pomaga w mokrym terenie rzeczywiście opony mogły by być szersze ale i tak jest szeroki
  14. tomo_91

    MTZ

    TUR niestety po naprawie uszczelniaczy i nadal przepuszcza, można się tylko chwilowo podnieść, tata chyba nawet tak zrobił i podlożył te profesjonalne kanki czy tylko ja mam takie problemy z regenerowaniem siłowników oddaje do naprawy i jest tak pół na pół raz im wyjdzie raz nie testowałem już kilka zakładów
  15. Popatrz, jakie masz siłowniki podnośnika u mnie jest jeden siłownik między zbiornikami więc trzeba podnieść tuza na maxa żeby olej wrócił do zbiornika, jeżeli masz 2 siłowniki to musisz opóścić podnośnik w dół i sprawdź poziom oleju przez wziernik poziomu oleju, najlepiej jest mierzyć na ściągniętych siłownikach wtedy widzimy faktyczny poziom oleju. Zdarzało mi się zapomnieć opuścić tura a później po opuszczeniu olej wylatywał odpowietrznikiem. Mtz ma oddzielny olej w skrzyni, oddzielny do hydrauliki i oddzielny do wpomagania.
  16. Z przodu jest zbiornik oleju wspomagania, olej hydrauliczny ma zbiornik na łączeniu maski i kabiny.
  17. tomo_91

    MTZ

    To jest akurat plama po obmywaniu filtra paliwa wodą bo trzeba było go przeczyścić a tam jest taka stalowa puszka którą się płucze raz na jakiś czas.
  18. tomo_91

    MTZ

    Niestety naprawdę stało tylko na tym, nie pomyślałem nawet z przodu stał drugi ciągnik z pługiem i za blisko ustałem. Zdjęcie przedstawia jaką słowiańską fantazję trzeba mieć, żeby jeździć MTZtem ten MTZ był już złamany na pół po tym jak wyciągaliśmy go na 4 ciągniki, uderzył w niego bus który wyprzedzał na skrzyżowaniu u nas krzywa felga tam kasacja akumulatory zrobiły zwarcie i spalił się kilka lat temu. Tamtego Lata remontowaliśmy silnik po tym jak jedliśmy śniadanie a on mięszał gnojowicę i pękł czujnik ciśnienia oleju, stracił olej po urywał tłoki w połowie kompletny remont silnika 10tys i jeździ dalej
  19. tomo_91

    MTZ

    życiowa stabilizacja
  20. To masz Blisko Do BORKI KOSY https://goo.gl/maps/BJtqsHtrwSHLpGcQ7
  21. W mojej prawdopodobnie był wyciek z rozdzielacza co powodowało dobijanie ciśnienia podczas rozruchu i natychmiastowe obciążenie rozrusznika, będę się widział z Panem Mariuszem to zapytam, dodatkowo miałem uszkodzoną wiązkę elektryczną olej na nią ciekł i powodował jej gaśnięcie po rozgrzaniu, wydaję mi się, że niestety ale musiała kiedyś ulec pożarowi albo po prostu instalacja przetarła się i się podwędziła. Naprawa razem z transportem zmieściła się w 8tyś. Serwis kasował mnie 10tyś jak tylko wyjechała i wracała z kolejną usterką. Więc tu jestem mega zadowolony teraz muszę poprawić kosmetykę i różne takie i będzie laleczka. Marcinie z jakich okolic pochodzisz mijałem kiedyś taką samą między Wierzbicą a Skaryszewem
  22. Po długich perypetiach oddałem Ją do Pana Mariusza Zdanowskiego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v