Z tymi rolniczymi celebrytami jest tak że jakby nie było z tego mamony i nikt by tego nie oglądał to by tego nie nagrywali. Jest popyt to i jest podaż. Kasa z tego jest, jockery w kilka lat pchnęli gospodarkę mocno, i niech ktoś nawet nie mówi że z tej produkcji roślinnej, świruje pawiana to ma bo nic merytorycznego tam nie ma.Ktoś tu powiedział każdy może nagrywać. Oczywiście że tak, tylko nie każdy ma w sobie to coś że wlezie z kamerą do chałupy i nagrywa co się dzieje u niego na cały internet. Dla mnie to jest trochę już przekroczenie pewnych granic.