właśnie dla mnie to by było w ogóle nie do pomyślenia żeby to od tak zostawić. To już wolał bym wcale nie kości bo jak tylko ściąć i rozrzucic to wtedy było by marnotrastwo paliwa i paszy a tak to mam 15 bel które warte są ok 2tys, no ale są bogacze co dla nich to jest nic przecież
to miałem to zostawić takie wykłoszone żeby uschło na pniu? wiadomo, ze lepiej było by nic nie robić ale to wtedy bardziej nie ma sensu niz zbieranie takiego "plonu"
a co do paliwa to wyszło 10l/ha
no niestety brak opadów dał się we znaki
ze zgrabiarki jestem jak najbardziej zadowolony, to jej 4 sezon u nas i poza jednym łożyskiem w kole to bez awaryjne
w ostatnim numerze były opisane właśnie prosoowijarki, no i kvernelad nieźle ja wycenił, tylko ze to jest ta nowość co bez zatrzymywania mozna prasować