Jaką myjkę polecacie z dolnej półki cenowej ? Załóżmy, że budżet około 700 zł. Myjka służyłaby okazjonalnie do mycia kostki brukowej, samochodu, ewentualnie ciagników i maszyn. Nie potrzebuję profesjonalnego sprzętu bo będzie mało używana do niezbyt wielkich brudów. Miałem wcześniej karchera K2, ale plastikowa pompa padła po 2 latach sporadycznego użytkowania. Nie wiem czy ta myjka chodziła łącznie 50h. Zastanawiam się nad firmą Nilfisk, ewentualnie Bosch. Karcher za tę cenę to porażka, a drugi raz nie chce pchać się w to samo bagno. Chińczyki typu Lavor itp również odpadają bo tego nawet myjką ciśnieniową nie można nazwać. Może macie jakieś sugestie jaką myjkę wybrać ?