Witam jak w temacie, z góry zaznaczam, że olej to agrifarm stou 10w30 fuscha.
A więc tak, manetka rewersu w pozycji neutralnej a ciągnik delikatnie ciągnie do przodu (na zimnym oleju, na ciepłym jest trochę lepiej) że ciężko włącza się biegi a zwłaszcza 4.
na początek kalibracjia i bez zmian następnie odłączone zostały rurki doprowadzające olej na kosz i też bez zmian, potem został spuszczony olej zapalamy ciągnik i jest wszystko ok nie ciągnie biegi wchodzą idealnie , wlałem olej ale zaślepiłem przewód ssący od mikropompki tej z przodu i też jest git a wiec czy olej nie odpowiedni i skleja tarczki czy jest coś o czym nie wiem, czy one po prostu tak mają ??? dodam że obroty na wyjściu skrzyni hydraulicznej na luzie to ok 150 obrotów na zimnym olej na ciepłym ok 70 obrotów z zaślepiony przewodem ssącym 0
pozdrawiam