Normalnie, tak jak przy kryciu, przechodzisz przez szyjkę i puszczasz płukankę. Jest ciut ciężej bo plastik się wygina nie to co metalowy kateter. No i zdarzają sie sztuki u których poza rują nie przejdziesz przez szyjkę, wtedy nie należy używać płukanek opartych na jodzie (typu fatroxymin) bo zbyt mocno "palą".