Pomysł wyjątkowo durny, sianokiszonkę trzeba zbijać jak najmocniej , a nie celowo robic mniej zbite bele
Kiedys jak mi prasa padła i na usłudze narobił mi takich flaków - to nawet na owijarce nie chciały się obracać ;[
A to jest pomysł bardzo dobry , kiedyś ja z kolei robiłem znajomemu, co trzymał ze 6 szt chyba , bele około 100 i mówił że skarmiał i się nie psuły
Ale dla takich małych byczków - to zacznij skarmiać dopiero jesienią , teraz będą się psuły - jak już ktoś pisał