Nie - nie tak , jeśli tak zasilisz ten rozdzielacz, będziesz musiał sterować i tym z traktora i tym ze zdjęcia jednocześnie żeby coś zrobić turem .
zasilanie [jedno z wejść z boku rozdzielacza ] podłączasz z jednego gniazda z tyłu , dzwignię w traktorze blokujesz, żeby było na tym gnieździe ciśnienie
Powrót [ drugie wyjście z boku rozdzielacza ] musisz podłączyć tak żeby olej po prostu spływał do skrzyni , np przy korku wlewu .
Symbol P to zasilanie
T powrót
wejścia z góry naprzeciwko jednej dzwigni to jedna sekcja , podłączasz opuszczanie podnoszenie pod jedną sekcję , przechył łyżki pod drugą
siłowniki spinasz równolegle
Zastanowiłbym się czy nie kupić takiego , działa na krzyż - w jednej dźwigni masz wszystkie funkcje