Kolega pytał o Droninborga d 4000, jest nawet aktualnie a olx bardzo przyjemna maszyna, ja też mam heder 3,6 m duży plis za bukownik, nigdy nie miałem tak czystego ziarna, jęczmień bez ości, dostęp do części przez najczęściej przez internet, ale po przejrzeniu go przed I sezonem u mnie tylko błahostki których na sucho nie sprawdzi się, wydajnośc bez sieczkarni taka podobna jak rekord (przez miedze kosiłem pszenice wydajnośc ponad 6,5 tony, a gość jęczmień jary pola takie same tylko wysypywałem w biegu) z sieczkarnią już sporo wolniej. Mój nie ma turbiny i planuje przed następnym sezonem założyć. Podsumowując kombajny na pewno tak nie wyjechane jak clas, tam jest jeszcze porządna stal, po pierwszym sezonie nim jestem zadowolony, no i do 50 tys kupi sie perełkę. Pan z Ujazdu fajne sprowadza byłem oglądałem, śledze jego ogłoszenia i przed sezonem maszyna dłużej niż kilka dnia nie stała. Po za tym to już sprzęty mające prawie 40 lat to trzeba poszukać i troch km zrobić. J