No właśnie nic specjalnego nie dostał HYV 28 to dość bujna odmiana. W dołku gdzie było więcej wilgoci taki wyrósł.
Jeździłem na 1 biegu, tylko że troche za szybko i jeszcze raz prawdopodobnie będę jeździł ...
Jest i dobra przyczepa, lecz w obecnej chwili jest zajęta wiec trzeba było zwozić tym wozem. Przyczepę można zobaczyć w mojej galerii dzisiaj jeździć tym wozem po łąkach to trudna sprawa, gdyż dolało sporo wody i rzeki powoli wylewają. Na ten wóz ładowałem 13 bel, a że dalekiej trasy nie było do pokonania to się nie spieszyłem. Ps. ta ,,padaka,, jak to nazwałeś była robiona do wożenia tytoniu
Ja u siebie układam dwie warstwy a biorę ruskiem widłami takimi jak masz tyle że bardziej masywniejsze. Wbijam je w ten dolny podnoszę ile się da i odsuwam dwa baloty na raz później tylko widły wbite do połowy i podnosze az sie wychylą do tego stopnia aż ten z góry spadnie