Witam
Dzisiaj zabrałem się za naprawę przedniego mostu w mf 274, z jednej strony mam do wymiany sworzeń i łożysko zwrotnicy ale to nie problem, gorzej jest z drug stroną Najpierw myślałem że mam luz na końcówce siłownika wspomagania jednak po odkręceniu zauważyłem że to otwór w zwrotnicy jest wyrobiony i to bardzo. I teraz moje pytanie czy dam radę sam jakoś zregenerować ten stożkowy otwór? Czy konieczne oddanie jest do jakiegoś zakładu? A może jak dokręcę porządnie śrubę to będzie chodzić? Dodam że traktor pracuje z turem.