Teraz chyba 780zl jeczmien. U mnie lisy są i myszy w opór na polach. Na jeczmieniu nora na norze. W slomie tez muszy full a 4 koty mam.. Ale one to przezarte są.
Pewnie, że przetrwają. W balotach niezle spustoszenie mi zrobily polowa bel sznurki zjedzone. Jeszcze tak nie mialem. Troche podgryzione bylo czasem ale nie tyle.
Mi też. na polu przy kombajnie. co najlepsze chodziłem w koło żeby pomyśleć jak odpalić kombajn a on normalnie zapalał na rozerwanym. wymieniłem go ze względów bezpieczeństwa.
No nie ma. Z 4 skupy w promieniu 20km i na żadnym nie ma wywrotnicy. Nie ma nawet po co jechać sztywną. Tylko baloty a przychodzi wozić obornik i przyczepa niby jest a wozic nie ma czym. Wszystkie d46 kupilem poniżej 4 tys i żadna trupen nie była. Burty z nich chodzą jeszcze na innych przyczepach. Mi zależało na niewybitym podwoziu bo górę i tak robię nową.
Jak kupowalem pierwsza d46 to takie ladne d46 chodzily po 4 tys a 5 to już byl max. Wtedy mozna bylo przebierac, bo nikt sztywnej nie chcial. Dopiero pozniej skapowali sie jakie wywrotki z tego mozna zrobić. Dzis ceny powariowaly bo coraz mniej dobrych starych przyczep. W rozsadnej cenie schodza odrazu drogie stoją jak ze wszystkim.
Na przyczepe turem ale w te budy bedzie luzem nosil a tak kostke zaniesie i cacy. Dokladnie on jest troche nie teges i nie zrobi nic na tej gospodarce.
wywrot jest drogi. i to zabija opłacalność zabawy ze sztywną przyczepą. trzeba kupić za rozsądne pieniądze.
Własnie te wojskowe nie są zarejstrowane czasem są i mają jakieś specjalne powbijane z dmc 3,5t..
Nic u mnie. a jak od kogoś to już po 7 chcą wzwyż.
Miałem nagraną ładną oponki jak nowe prawie nie jeżdżona tylko były błędy w DR. Miał właściciel to ogarnąć i nie ogarnął.