No nie trzyma jednej ale tak wylicza się zysk z jednej.
ze śwnin jest lepiej bo trzymasz pół roku chodzisz kupujesz w uj drogie pasze i na koniec prosisz się, żeby ktoś od ciebie to kupił za śmieszne pieniądze.
Ten 1tys to już są często marzenia. To jest niewyobrazalne jak wszystko w koło zdrozalo przez ostatnie lata a cey produktow rolnych (tylko u rolnika) są niezmienne od kilkunastu lat..
bez przesady. było mało ziemniaków w tamtym roku i co? nasadzili, żeby zarobić efekt? jest za dużo cena poniżej kosztów produkcji sprzedać nie ma gdzie. a w sklepie cena x5
otóż to ludzie są wygodni. po drugie trzymaj 2 świnie i spełniaj wymogi asf. póżniej znajdź takiego kto ci ją przerobi ( u nas już tacy na wymarciu). łatwo się mówi.
ziemniaki no po co ma nakupić na zimę jak nie ma gdzie trzymać i porosną... kupi se w markecie na bieżąco kilka razy drożej, ale wygodnie.
a socjale... no cóż to jest dopiero wygoda.
wracają co hodowli bydła to ja uwielbiam tą pracę przy rogaczach.... ale tylko oglądać na YT i to mi w zupełności wystarczy hehe
Nikt nie mowi ze to lekka praca ale dobrze platna. Lepsza od wywalania gnoju i smrodu( nie nie jestem wrazliwy ale wejdziesz na 5 min i juz caly smierdzisz)
z krowami to troche jak niewolnik niestety. pieniądz na tym jest to widać po okolicy, ale co z tego jak Ci ludzie życia nie mają. (po prostu tak lubią, bo inaczej by tego nie robili)
Znajomy 50 lat 2 synów roboty w domu w uj stare budynki bydła nastawiane sam mówi idźcie do roboty szkoda życia tu gnój wywalać. No i poszli chłopaki kase maja i nie narzekają. Ojcu też pomogą, bo nie z leniuchów są. Ale jak przyjdzie ich kolej to już w gosp zwierząt nie będzie.
U mnie na wsi w kazdym małym gosp były zwierzęta dziś tylko u mnie kilka jest reszta już dawno dawno temu skończyła z tym. (kilka śwniń ze 2 bydlaki czy 5 to juz nie na dziś.