Cześć. Mam problem z moim John Deere 6210. Zginęły mi kontrolki na desce rozdzielczej poprostu nie świecą się , Zegary i wyświetlacz od półbiegów działa dobrze . Bezpieczniki dobre, przekaźniki też, deska przełożona do ciągnika kolegi działa, jego u mnie nie, wyjąłem BCU zdaje się ok. Macie jakiś pomysł co się mogło popsuć? Czy jakiś jescze komputer za to odpowiada? Dodam że jak włączę kierunek miga w lampie, słychać brzęczek a na desce nic, nie świecą się lampki od jakiejkolwiek funcji, smarowania też brak. Może gdzieś na kablach jest jakiś bezpiecznik?