Tomuś jak odchodził z Biskupca ZAPOMNIAŁ zgłosić odbiór moich sztuk czym po części przyczynił się do straty minimum 10tyś
Brzegowy to Góral dookoła....
My ma niego mówimy Misiek. Ta szynka gooowno warta ale sam fakt.....puki będą pieniądze na czas to będzie brał no chyba że będzie leciał w uja z ceną o wagę się nie martwię. Nie wszystkie sztuki ale są przewożone i naprawdę nigdy mi nie brakowało. Nie raz nie dwa pyta ile ważą 🤭
Ci sami. Tomek za czasów Biskupca przyleciał bardzo mocno w uja i nie chcę go więcej widzieć na placu
Co do wagi u chłopaków to różne historie chodzą. U mnie się zgadza bo moja stoi na środku podwórka.
Największy problem to była kiedyś kasa. Teraz zdarzało mi się że bydlaki stały a pieniądze na koncie a i Stary auta mi użycza jak potrzebuję większą ilość przewieźć. Potrzebuje ubić problematyczną sztukę dla siebie też robią.
No i szynkę na święta daje 🤭
Ten Pan w gumowcach to właściciel tego przybytku
Skupujący przyjeżdżają w laczkach
Wrócił do tego co było kiedyś
Waga zawsze się zgadza,cena rynkowa i co najważniejsze szybka kasa.
Odkąd jeździ sam Misiek jest dużo lepiej. Z chłopakami zawsze były problemy
Tylko stary. Chłopaki już nie jeżdżą