Masz rację, jak jest suche to idzie rozsiać samemu, u nas w Piaście z dawna dawna ktoś pogiął tą drabinkę w środku i teraz się zawiesza, trzeba się kiedyś zmobilizować i wyprostować ją
To na zdjeciu wyżej Z Piskrzyna a na moim zdjęciu Magnezowe z Józefki po ile nie wiem. u nas zazwyczaj na rozsiewaczu ktoś stoi ze szpadelkiem i wtedy całkiem inna robota