Ja myślę że dał jakąś nadzieję i uświadomił rolnikom że minister rolnictwa nic nie załatwi , tylko czas zmarnuje. Pozycja Tuska w UE jest ostatnią deską ratunku i miejmy nadzieję że zrobi to co zapowiedział . Co chodzi o zaostrzanie strajków to myślę ze trzeba dać teraz czas Tuskowi na działanie , utrzymać blokady granic i pokazać że jesteśmy poważnym partnerem do rozmów , podejrzewam że oszukana wieś nie weźmie udziału w proteście 06,03 ,24 bo solidarność ri chce robić politykę i bić pianę tak jak to kiedyś robił Kołodziejczak a na rozwiązaniu problemów im nie zależy , teraz mają wybory w głowie !