Akurat to trochę dookoła ale to było najbliżej gdzie dało się przejechać bo on ma 4,15 teraz, a jak jechał to był trochę podniesiony na HM bo chyba nie wiedzieli że można go opuścić.
Nie.
No i w tych granicach się mieści. Myśleliśmy o jakimś z serii 1170 itp. ale one nie mają za dobrych opinii a te są bardzo polecane to kupiliśmy takiego.
Dzięki. ;d W weekend już będzie u mnie więc jak coś to ja pod telefonem.
Ani jedno ani drugie. Po prostu chcieliśmy mieć kombajn (w zasadzie to moglibyśmy nie mieć ale jak się ma to się kosi kiedy się chce) z klimą i lepszy od bizona. Na około 17 ha chyba będzie dobry co? Usługi pewnie też będą bo u mnie w wiosce są 2 kombajny (tzn. w zasadzie to w tym momencie jeden) ale tamten nie jest używany już bo tak właściciel go zapuścił.
Ten rocznik za tyle nie pójdzie. Poszedł za cenę nas satysfakcjonującą.
Opłaca się. W kilka lat się zwróci jeśli ma się w miarę dobrego. To zależy od roku bo w jednym roku się zrobiło trochę to w następnym się nie robiło nic. W ostatnim sezonie nie robiliśmy nic. w poprzednim było robione sprzęgło więc trudno to określić. Kilka lat temu 2 opony przód zmienione np. Jeśli nie liczyć filtrów itp to rocznie wyszłoby z 200-300 zł średnio.
84. Szkoda bo był w dobrym stanie. Może i najpiękniej nie wyglądał ale mechanicznie przebijał bizony 10 lat młodsze. Ale czas na coś przynajmniej 10 lat młodszego. pawelfarm9, w 21 Lut 2015 - 16:54, powiedział:
Ludziom którzy kupili go od nas zwróci się w kilka lat (11ha mają). No ale oni nie będą musieli dołożyć do niego kilka tys bo on jest porobiony.