Kiedyś nie mając żadnego ładowacza po zakupie ciągnika z turem była bajka. Po kupnie ładowarki nie chce się już wsiadać na ciągnik z turem. Zwrotność super, widoczność także, udźwig olbrzymi i nawet nie czuć, że się z takimi ciężarami manewruje, ładowanie ciężarówek na luzie.
Czysto, miejscami trzeba poprawić na chabra i przytulie, ale to wiosenny standard. Przeważnie daje sam tribenuron, a tu był kupiony BlueSky.
Wystarczające na stan plantacji. Jak już pisałem wyżej, co roku dostosowuje do tego co mam w polu.
W gospodarstwie przynajmniej od 15 lat są siane zboża i rzepak. Siejemy przeważnie tak rzepak-pszenica-pszenica-rzepak. Na bardzo mocnych działkach zdarza się pszenica trzy razy pod rząd, a znowu na glebach słabych będziemy testować wczesne pszenice w terminie dojrzewania jęczmienia ozimego, żeby wykorzystać wodę i chcemy je siać na zmianę z rzepakiem czyli rzepak-wczesna pszenica- rzepak.
Przedplon pszenica, przy pierwszym strzale CCC już szła w górę. Siew 13.09, 220 szt/m2, łan przewiewny, wolny od chorób. Grzybówka dostosowana do stanu plantacji, przebieg pogody nie sprzyjał rozwojowi chorób stąd taki dobór fungicydów. W latach o dużym nasileniu grzybów idzie jeszcze protio. T2 będzie mocne.
Przy dobrym rozkładzie pogody udaje mi się na doprowadzonych do porządku działkach przekraczać dychę. W ciągu ostatnich paru lat średnia pszenicy przekracza 7 ton.