Wierze, tylko myślałem ,że kiedyś jakiś artykuł o tym przeczytałeś. To racja ,że w Polsce tylko zgodność i niezgodność się liczy. Najbardziej mnie szlak trafia kiedy trafiają się jacyś pseudoeksperci którzy mówią ze to wina rolników...wina w ogromnej mierze jest rządu i ZM , bo nie dbają o to co mają ,a kiedy w Polsce się skończy Zachód będzie słono sobie życzył za żywność.