Skocz do zawartości

peewee1984

Members
  • Postów

    1128
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Skierniewice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia peewee1984

Współpracownik

Współpracownik (5/14)

  • Conversation Starter Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Posting Machine Unikat
  • Dedicated Unikat

Najnowsze odznaki

102

Reputacja

  1. Są takie. Np siłowniki skrętu w ciężarówkach. Jakiś siłownik od podnoszenia gardzieli w kombajnie NH też rozcinalem bo nie było jak się do uszczelnień dobrać... W siłowniku stopniowym wywrotu też widziałem zaspawane dno, więc bez rozcięcia się go nie rozbierze...
  2. Wymień uszczelnienia w siłowniku, tańsza opcja na początek niż wymiana orbitrola ..
  3. Nowy nabytek? Możliwe że źle jest rozdzielacz podłączony z joystickiem...
  4. Skoro sufit wysoko to może jakaś minikoparka i chwytak z widłami. Jeśli kojce są na głębokiej ściółce to może być ciężko ładowarka wjechać i wyjechać na korytarz...
  5. Robiłem kilka siłowników od Merlo, wszystkie były w rozmiarach metrycznych więc z dobraniem uszczelnień nie było problemu. Dobieranie uszczelnień po rozmiarach wychodzi sporo taniej niż dedykowany zestaw...
  6. Ja mam, razem z turem na DX 90. Co konkretnie potrzebujesz?
  7. Jeżeli uszkodzone jest tłoczysko lub inny element siłownika to koszt naprawy może być wyższy niż zakup nowego...
  8. Najlepiej zmierzyć odległość sworzni mocujących na opuszczonych i podniesionych maksymalnie ramionach. Całkiem możliwe że te 280mm skoku wystarczy.
  9. Sprawdź ładowanie alternatora,klemy, punkty masowe, jeśli jest ok to trzeba szukać gdzie spada napięcie...
  10. Może z milimetr luzu tam jest, ale uszczelniacz nie może być ciasno wpasowany bo nie spełni swojej funkcji. Ja do tego siłownika zamawiałem taki zestaw, bo w sklepie stacjonarnym mieli same uszczelniacze, bez oringow i filcu https://allegro.pl/oferta/komplet-uszczelniaczy-silownika-przyczepa-d47-orin-15305701647
  11. Pod segerem jest ta wkładka, w której siedzi pasek filcowy jako uszczelnienie zgarniające. Pod nim jest kanał na uszczelniacz, a jeszcze niżej pierścień ślizgowy. Przy wymianie warto wyczyścić kanały pod uszczelniacze, żeby było szczelnie. Drugie zdjęcie to fazka na początku tłoczyska żeby łatwiej go zamontować i nie uszkodzić uszczelnień podczas składania...
  12. Trochę tych siłowników rozbierałem, żaden nie jest na oringach. Oringi były w d-35. Te plastiki to ktoś dorobił, oryginalnie powinna być wkładka z żeliwa lub innego miękkiego materiału. W niej też jest kanał na filc który pełni funkcję zgarniacza. Przy składaniu trzeba uważać żeby nie przyciąć nowych uszczelnień, bo są wkładane "pod włos", najlepiej zrobić delikatna fazke na tłoczysku. Mam obecnie rozebrany taki siłownik, albo podobny więc mogę zrobić kilka zdjęć i wrzucić jak to wygląda...
  13. Napęd jest hydrokinetyczny. Sprzęgło to nie wiem, ale przyciski na dźwigni od zmiany biegów i na joysticku są połączone szeregowo, u mnie padł ten na dźwigni biegów i nie chciała jeździć...
  14. Kontrolki są prawidłowe podłączone do wyjść przerywacza C, C1, C2?
  15. Można to zrobić. Stary rozdzielacz zostaje, w nowym zasilanie musisz wpiąć szeregowo do starego rozdzielacza żeby obydwa mogły działać niezależnie. Wyjścia z nowego rozdzielacza łączysz równolegle z wyjściami starego, w te dwie sekcje które chcesz sterować przyciskami. Jak coś padnie w nowym rozdzielaczu to zostaje Ci sterowanie dźwigniami, ewentualnie do precyzyjnego sterowania wykorzystasz Stary rozdzielacz, bo ten na guziki działa 0-1, więc precyzji żadnej. Kwestia doboru rozdzielacza o odpowiednim przepływie, najlepiej większym niż wydatek pompy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v