Przy podniesieniu pługa mała niespodzianka, mocny strzal. Po odwróceniu się ujrzałem podniesiony podnośnik a koniec pługa na ziemi. Całe szczęście że nie na szosie. Obrobiło frez na osi (wał który łączy 2 ramiona i je stabilizuje by równo podnosiło, jeżeli ktoś wie fachowo jak to się określa, to poprosze o poprawę) . Jeszcze nie wiadomo czy na wale, czy na ramieniu, na dniach będzie rozebrane, a z tego co słyszałem to 2 lata temu było już to naprawiane w tym ciągniku. Przepracowane ma 5tyś godzin