Mialem 0.8 ha, normalnie pisane do dopłaty i na to też miałem część sadzeniaka z kwalifikatu. Myślałem, żeby po prostu nie napisać wszystkiego do dopłaty a wniosek złożyć w ostatni dzień, żeby jeszcze trochę z młodymi uciec z pola. Tym sposobem mógłbym napisać na dopłacie 1.2 ha. Numer muszę mieć, bo na targu chodziły Panie z piorinu i na razie dały instrukcję, że trzeba mieć numer, aby sprzedawac. Więc wolałbym mieć przy następnej kontroli...