Dzięki. A rożnie przeważnie 4 polową a jak duży wałek to i 2 albo 3, można szybciej ale mi się nie śpieszy ;-p Właśnie zauważyłem że do trawy nie trzeba takiego ciśnienia. W słomie troche ma ciężej jak w zielonym a myślałem że bedzie odwrotnie
Mogły być i Polskie tylko one mają inny klin od niemieckich i mogą inaczej pracować tzn nie wpadnie do końca w rowek i się będzie się szybciej zużywać. Ja kupowałem do 512 polskie i za nic nie pasowały a kupiłem czeskie i niemieckie to jak ulał.
chodzi mi o to co idzie napęd od silnika na dwa paski, wezmę go trochę wbiję i wyjmę klin a potem ściągacz potem w obudowę łożyska wkręce sruby i wyjdzie mi oś prawą stroną. Właśnie te bagnety, w tamtym roku było dużo zwalonego zboża a pola nie równe i trzeba by je poustawiać. Masz może sposób na regulacje tych bagnetów?
wał jezdny wymienić, i tuleje bo wariator na klinie lata i jak dasz przyśpieszacz na 1 to trzęsie, jeszcze pas płaski wymienić i łącznik kosy poprawić bagnety i kose przejrzeć żeby dobrze cięła, łącznik może wymieni się na te tulejki z łożyskami co opisane są na forum fortschritta, albo od 514 ale to chyba będzie droższe. Masz jakiś sposób jak ściągnąć prosto to koło pasowe dwurzędowe?