Głupio myślisz, jak jest szansa na deszcz to lepiej skosić i kolejny odrost lepiej rośnie niz takie suche badyle. Wyleczyłem się też już z tego czekania Bóg wie ile aż urośnie. Nie ma problemów z niedojadami, a tak to co teoretycznie więcej urosło i tak szło w gnój albo się słuchało chóru na podwórku jak to wszystko ryczało bo nie chciały jeść.