Na jednym przyjęciu po ślubie we stolycy podobnie miałem jak buszmen. Moja tam świadkiem była,wypiła jakiegoś wina trochę i więcej nic nie chciała. Świadek też nie chciał pić, pan młody jak to młody na swoim weselu to ja dawaj z dziewczyną świadka. Oj strasznie Paulina była zła bo ponoć mi się jej tatuaże podobały, w jej zawsze mówiłem że nie chce żeby robiła bo to brzydko wygląda. Aczkolwiek to tylko jej wersja bo ja nic takiego nie pamiętam 🫣