Traktor ma zarabiać na siebie Proxime też trzymasz tylko na zloty żeby za 50 lat była jak nowa i się o gałąź nie otarła? Bo nie chwalisz się żebyś nią w polu robił
Stary Ursus przechodził 50 lat i ma sie dobrze. Przy tej technologi która jest teraz (obróbka poszczególnych części do 0.001mm w techologi CNC ) to te nowe sprzęty (traktory jak i samochody) powinny chodzić o najmniej po 100lat. a jak jest z tym nowym sprzętem każdy wie. Ma wychodzić pare lat i wymiana na nowy.
Co uprawiasz że tak Ci się opłaci? Ja tez jestem z Podkarpacia i pomijając maliny i wiklinę to w gospodarstwie ciężko jest z czego kolwiek mieć przyzwoity zysk.
Jestem zaopatrzony w sprzęłglo jednokierunkowe. Ale to dlatego że w traktorze mam jeden stopień. Jak bym mial dwustopniowe nie trzeba by było Z rozdrabniacza jestem jak najbardziej zadowolony. Tne nim doslownie wszystko i nie raz traktor zdusi a w nim nic się nie dzieje. Chwilami jak dostawi do pniaka to czuje jak traktor na bok przestawia...
Z całym szacunkiem dla Władka ale do tura to jest za mały traktor. Do tura to przynajmniej 4x4 i wspomaganie oraz dobrze dociążony tył... Jak dla mnie do tura to nadaje sie MTZ... nawet c360 za dużo nie zrobi w turze
Ja lubię wrócić do domu po ciężkim dniu usiąść wygodnie przed komputerem otworzyć piwerko i czytać wpisy oraz przygody Wisery Nastrój zawsze mi się poprawia
Chyba nie wiesz co mówisz. Ta zwierzyna to same straty i nerwy nie wiem gdzie Ty widzisz korzyści. Dawniej zwierzyny nie było, nie było żadnych dopłat a rolnicy mieli zbyt na wszystko i sie rozwijali. Teraz nie dość że zwierzyna strat narobi sporo od państwa dostaniesz nędzne grosze i masz być zadowolony....
Z kołem łowieckim nie wygrasz. Oni mogą za sponsorować jakąś część sumy pod warunkiem że nigdy więcej nie zgłosisz szkody.... a później może być taki przypadek że w nocy ktoś zrobi dziurę w ogrodzeniu będą straty i nigdzie tego nie zgłosisz.... dlatego nie warto liczyć na ich pomoc
Może to głupie pytanie ale czy podczas rozjeżdżania nie spadł Ci silnik i nie zatrzymal sie na walku? U nas we wsi tak było. Wygiął się wałek ale mimo to poskładali i były identyczne objawy jak u Ciebie Dopiero wymiana wałka na nowy prosty pomogła