Rocznik 1986, z poważnych awarii nic nie było, jest trzy lata u mnie z usterek to jakieś sparciale przewody, zerwana linka licznika, linka sprzęgła urwana poza tym chodzi przyzwoicie. Na wiosnę trzeba będzie przód tulejowac i wymiana końcówek drążków.
Fajna przyczepa, rok 1976 a potrafili pomyśleć o fabrycznym wysypie zboza, podwójnych burtach, górnym i dolnym otwieraniu burt, wywrot na wałek wom z własną hydraulika.
W oranym z dociążeniem i tylnim walem ciekawie będzie miała sześćdziesiątka tancowac z nią jeszcze na opuszczonym podnosniku, a nie wygodniej i szybciej latać z 9 talerzami w rzędzie na takich arealach?
Wszystko zależy od rodzaju ziemi i warunków na polu inaczej jest doprawić 5 klasę a inaczej gline a jeszcze inaczej zaschnieta gline po orce. Ja mam słabe ziemię i tak uprawki przedsiewne robie agregatem z jednym wałkiem wiec chce to połączyć odrazu z siewem i myślę że na słabszych ziemiach zda to egzamin taka maszyna z jednym wałkiem, ewentualnie wcześniej można zrobić samym agregatem lub brona ciezka. Ale jeśli masz gliny i górki to jakikolwiek bierny z walem packera lub coś juz na talerzach, a jak duże górki i ciężko z utrzymaniem prędkości to robotę zrobi agregat aktywny.
Odnośnie nacisku na wal to jeśli jest hydropack to można uchwyty do siewnika dać na otworach wyżej i wtedy siewnik będzie wyżej w stosunku do agregatu tak mi się wydaje
Ciągnik waży 3350kg udźwig podnośnika 2380kg, napewno chce na wydzwigu siewnik tylko nie wiem czy 2,2 czy 2,5 metra. W moich okolicach uprawowo siewny z dwoma walkami i poznaniakiem ciągaja maszynami około 90 koni tak więc uważam ze nie ma co przesadzać głównie chodzi o ciężar
Widzę Panowie dźwigacie takie zestawy nawet ferdkiem, a ja się zastanawiam czy do mojego landini 72 km kupić jakiś agregat z jednym wałkiem typu agrolift lub tolmet polonek oczywiście z hydropackiem i do tego mały siewnik o szer 2,20 i myślę że to dopiero jakoś będzie chodzić. Co innego jak by miał przodek to by można pomyśleć o takim zestawie 2,5 m mam lekkie ziemię ale myślę że to jest maximum do takiego ciagnika.
Panowie ile planujecie wysiać żyta kg/ha C2? Ja posiadam Dańkowskie Opal, kwalifikat siałem 2 jednostki na ha i zastanawiam się ile wysiać go w drugim roku? Pozdrawiam.
Ja wczoraj bylem w Sitnie, rzeczywiście sprzętu nie było za wiele w porównaniu z np. Agro park lublin, sporo było różnych zwierząt no i takich odpustowych różności.
Nie ryja wlasnie, na zdjęciu nie widać ale są w powietrzu i cały siewnik jest pochylony do przodu, zanim odczepie skrece na ciegle i ustawie wysokość podpórek także nie ma z tym problemu gdyby redlice zaczepialy o ziemię to by nie miało sensu;)