Niekoniecznie, ja zakrywam przynajmniej narazie bo nieraz potrafi tyle wron usiąść że 10 stoi obok w kolejce bo nie ma się gdzie wepchać a wiosną jeszcze z parę kaczek o gołębiach po 5kg nie wspomnę.
Myślę tylko zimą się wspomóc chyba że mi się spodoba.
A jak wygląda cenowa upchanie tego w rękaw? Mamy z sasiadami maszynu tylko nie wiem czy wysłodka by się nie zawieszala no i gniotownik trzeba wymatowac.
Różnie te mniejsze 10 po 3tys ale były dwa takie trochę ponad 200 kg ale i były 350. Reszta wagowo na oko 400,500,600 różnie. Ogólnie 90k dostałem a kupuje ciągnik to dobra dokładka.
Sprzedałem w tamtym tygodniu wszystkie byki 20 sztuk. Musiałbym dokupywać dla nich paszę a żyje głównie z mleka więc muszę mieć w pierwszej kolejności dla krów. Szkoda bo wolałbym pogonić rolnikowi bez pośredników.
Od lat na muchy najlepszy apacz tylko nie wiem czy jest to legalne i dostępne. Tylko ja już pewnie piąty raz pryskam odkąd pierwsze muchy się pojawiły.
Co do agencji to dobrze że mają urwanie głowy bo wszystko mi przeszło bez echa a było się czego przyczepić.
Nie miałem jeszcze z tym problemu a mam niektóre pola gliniaste że robi się skała. Ja miałem problem z tym że orał mi w ostro Skibę i nie dorzucał ziemi. Mam vd 85 ale podobny do tego że zdjęcia.
Somatyka znowu od paszy🤦trzy krowy co dostawały premie ćwiartki napuchnięte jak dostanie reszta będzie cyrk, udusze typa chyba. Jutro wyśle paszę do badania jak się potwierdzi to napiszę więcej.
A oni Ci pewnie zazdroszczą codziennego umordowania. Jaka praca taka płaca. Czasy kiedy pracowało się na polu dawno minęły wraz ze snopowiązałkami teraz na polu się odpoczywa. Bez obrazy ale kazdy potwierdzi kto pamięta te czasy.
Ciekawe też jakie mają koszty, bo nieraz były wstawiane ceny nawozów niższe niż u nas, gaz i prąd zapewne tańszy, paliwo rolnicze. No i wyższe dopłaty bo o ironia u nich wyższe koszty.
Dokładnie. Też się zawzinalem i 39 lat zwyrodnienia drugiego stopnia w obu kolanach i będzie tylko gorzej. Jakieś mniejsze rzeczy to tak np zrobiliśmy teraz dwa kojce, dziś tankujemy inne pomieszczenie to jeszcze idzie ogarnąć ale jak w tamtym roku latem stawiałem garaże to żadna oszczędność. Całe dnie w biegu i nie upilnujesz stada wkradnie się somatyka albo później patrzysz z lata nic nie cielne. A dodam że robiłem na trzeźwo.