Z tą ceną żartowałem oczywiście, wart jest pewnie ok 70 tyś. Nie wiem czy do opryskiwacza nie znajdziesz w tej cenie coś mniej paliwożernego. Bo czasami trochę pali, ale zależy do jakiego traktor porównujemy.
Tak to odpowiednik. Tylko w odróżnieniu od tamtych można wyposażyć go w multikontroler. Rocznik 2015 ,a zakupiłem go jesienią 2016. Zrobione mam już około 135mth. Jak na razie wszytko jest ok. Spalanie jest zauważalnie niższe od zetora obok. Skrzynia to 12x12 i nie narzekam, może i czasami przydałaby się 24x24 , ale miałem korzystną ofertę na ten model.
He he 100 tyś i jest twój, a tak serio to nie sprzedaje. W przyszłości może dołożę do niego ładowacz, ale w tym momencie nie ma potrzeby. Teraz przydaje mi się do nawozu i oprysków z powodu węższych kół.
Przez ok. 10 lat byłem posiadaczem 600l opryskiwacza jar-met. Przez ten czas nie było żadnych usterek. 2 lata temu zmieniłem na Biardzki 800l i co do jakości wykonania nie widzę różnic. Oba spisują się dobrze.
Najlepiej żebyś zobaczył ten i ten na własne oczy i sam ocenił. Na twoim miejscu bardziej skłaniałbym się ku Biardzkiemu.
W case farmall A, new holland td5 klimatyzacja zamontowana jest w dachu, dlatego jest grubszy. Tu natomiast zamontowana jest z przodu w miejscu akumulatora. Ten natomiast jest zamontowany po prawej stronie pod schodkami.
Za 145 można mieć full wyposażenie(z multikontrolerem) i jeszcze kilka tyś zostanie.
Pracuje na 45 ha.
Pracuje z:
-pługiem zagonowym staltech U170p
-talerzówką bomet 3.15
-rozrzutnikiem 3.5 t
-przyczepą tandem 8t.
-agregatem i siewnikiem 2.7m
Resztę rzeczy typu nawozy i opryski wykonuje zetor 7340.
Wyposażenia nie za bardzo obfite.
Rewers hydrauliczny
skrzynia 12x12
wzmocniona pompa 63l/min
podnośnik mechaniczny
opony 480 tył i 380 przód
wom, napęd na wszystkie koła, blokada załączane elektrohydraulicznie
obciązniki
Z mniej ważnych rzeczy to
poszerzania błotników
lusterka teleskopowe
cena ok.135 netto za to wyposażenie
Ma 55mth, olejem nie pluje ,ale przy pierwszym wypalaniu dpf z komina i pod maski zaczęło lecieć sporo dymu. Na szczęście więcej to się nie powtórzyło. Możliwe, że przy pierwszym wypalaniu musi tak być.
Jeśli zamierzasz dołożyć tura to jd wydaje się lepszy ponieważ częściowo posiada ramę, z drugiej strony case ma lepszą widoczność(okno dachowe). Jeździłem tym i tym i jd wydał mi się lepszy i mocniejszy, ale i był sporo droższy.
Jeśli df bez dpf to bierz śmiało. Zapytam sie jeszcze jakie zadanie by miały te ciągniki. Pomocnicze czy główne? Ten new holland to raczej t5 105 lub 115 a nie 110.