To samo zwiezienie zboża, a jeszcze problem uprawy zostaje. Przy maksymalnym ograniczeniu dojazdów to z 6 kursów na pole musi zrobić i 30 ha uprawić naraz. Od razu nocleg do tego trzeba brać, chociaż jak u rodzin to nie problem. Chyba, ze usługi ale to już całkiem na minus wyjdzie.