Bez spiny panowie, ja tylko powtórzyłem jego słowa. Przedplonem był ugór, oraz koniczyna na poplon. Pod korzeń 350 kg/ha + N. Też w to nie wierzę, ale nawet kombajnista mówił, że nigdy takiej nie kosił i pasek od podajnika mu się ślizgał, bo nie wyrabiał
Przemarznie przez zimę, to się rozsypie
Ja nawet w pole nie wjadę, dynie i groch jeszcze w polu, a na cały tydzień teraz deszcz zapowiadają
Dobrze, że udało się zasiać
Spokojnie, żony jeszcze nie mam A vo do głębokości, to nie jestem Ci w stanie odpowiedzieć, poniewarz każde ziarenko jest na innej głębokości :/Arkadia to bardzo wdzięczna odmiana o długiej słomie i fajnym plonowaniu
Setki podpisuje się pod twoimi słowami dwoma rękami. Dokładnie, to jest hobby. Cały zysk inwestuje. Już ludzie pytali się, czy nie chce od nich pola. Może kiedyś uda mi się na gospodarce dorobić dowypłaty
Łatwo powiedzieć kup to, i jeszcze tamto. Ja od tego roku mam dopiero 3ha i staram się, aby gospodarstwo się samo rozwijało, dlatego wszystkie pieniądze idą na rozwój. Priorytetem jest opryskiwacz i rozsiewacz zawieszany. Posiane było 180 kg/ha. Dokładnie jest to ugór. Tyle mogę powiedzieć. Zapraszam po żniwach, to skonfrontujemy twoje zarzuty. W tym roku, przy bardzo małych nakładach udało mi się osiągnąć plon 5.5 t. W tym roku musi być lepiej.
Jak się nie ma co się lubi, to sięlubi co się ma.. Powiem tak ojciec tak siał xxx lat, i zawsze było ok. Teraz nawet nauczyłem się ustawiać go dokładnie. Nie to co rok temu
Wiem, że dla niektórych to nie wygląda za dobrze, ale dla mnie jest to jak najbardziej do przyjęcia, mimo tego, czym było siane Pozdrawiam również i zapraszam do śledzenia mojej galerii, to razem przekonany się co z tego będzie
Wschody na tym i jeszcze jednym polu nawet ok Za domem natomiast siane było w deszczu i brony nieprzykryły do końca tak, jak ma być Pomału trzeba myśleć nad ochroną herbicydową, tylko ta pogoda...