Pomiędzy stołami rotacyjną, a pod kosiarką listwową i w tym roku zebrałem 3 pokosy gdzie w polu nie było nawet drugiego, bo pod panelami jak szalona rośnie trawa i jeszcze płacą mi za to (nie mogę powiedzieć ile, ale przyjmując że bela sianokiszonki kosztuje 100 zł, to rocznie mogę kupić 30 bel), ale oficjalnie nie mówię ile płacą 😀 to nie jest tak źle a ciekawe jak na to by patrzyła agencja jakbym kupił działkę rolną wydzierżawił pod fotowoltaike ale uzytkował rolno, najbardziej mnie trafia że oni dają 10tys/ha rocznie bo to jest trochę chore popatrzyć z boku gdy dzierżawy w okolicy nie przekraczają 1tys zł a tu nagle dają dyche bez negocjacji, z punktu inwestora to jest dziwne