Od fao większości zależy wilgotność, kosimy między 22 a 28% wilgotności a siejemy od 200 do 250 fao, ale też nie jest powiedziane że 250 fao na 4b-5kl będzie miało tyle samo wilgoci co na 1kl, przykładowo w tym roku 4b i 5kl najsłabiej sypie nie ma co się oszukiwać ale wody ta gleba nie trzyma i to jest średnia z tych klas bo są miejsca gdzie więcej padało i sypnie 7t a są miejsca co niewiele padało i 3t tylko uleci. Myślę że kukurydzę jaknajbardziej można zaczynać od 4a klasy uprawę ale lepsza będzie 3kl . Oczywiście 17t to jest 1kl i fao 220, jeszcze zbieramy zobaczymy co pokaże 240 na 1kl ale myślę że różnica będzie nie wielka. Utwierdziłem się tylko przy uprawie kukurydzy że poletka doświadczalne firm są robione na bardzo żyznych glebach w większości o zaniżonej klasyfikacji, z dobrym rozkładem opadów bo nie widziałem poletek żeby były zrobione w regionach że słabymi opadami na słabej ziemi, jeśli kogoś stać rozstawić deszczownie to można bić rekordy, ale jak dla mnie już widzę inne alternatywy dla rzepaku na naszych glebach i napewno to nie jest kukurydza paszowa ani zboża
sucho jak siałes że wypychało za ekrany ziemię? to u mnie dopiero za tydzień na wierzchu a się spóźniłem z odchwaszczeniem jęczmienia ale może pójdzie jeszcze, zdjęcie piękne, po ile sprzedawałeś kukurydzę i jaki plon był ?
Co Wy, u nas grupa a zakwalifikowana powyżej 8500 miejsca a do tej pory było na 6700 miejsc kasy więc jeszcze może być tak że 1000 więcej dostanie i tyle
wydajność na godz, niestety nie rewelacyjna bo musiałem zwolnić na legu wogóle to nie będę kosił tej konwecjonalnej bo mi magazynu by nie starczyło na nią, najwyżej grad wytłucze albo ptaki zjedzą To fakt od stycznia ani kropli, aż się boję z kombajnu schodzić żeby nie wpaść w szczeliny w spękanej ziemi