Uderz w stół a pisowczyki się odezwą, niczym się nie różnicie od popaprańców, wymieniacie się tylko stołkami, marzę o dniu w którym zostaniecie wszyscy rozliczeni.
Też jestem przeciwny stosowania glifo w zywnisci ale duże gospodarstwa stosują to cały czas, niedawno podpisali umowy o wolnym handlu z Kanadą i USA a tam leją to ciągle na pola więc żywność nigdy nie będzie czysta, do tego teraz problem z UA, czym tam pryskaj tego nigdy się nie dowiesz.