Panowie, szukam nowego ciągnika ok 75KM. Ciągnik będzie pracował na 13ha, posiadam do niego plug lemken opal 90, bronę talerzową Tolmet simply 2,2m, agregat uprawowy 2,8. Posiadam Lamborghini Lampo 70KM o poj, 3,0l Chciałbym zamienić na coś nowego, warunek cały mechaniczny. Z wyposażenia to haki, pneutamtyka, przednie obciązniki, może klima jak się uda zmieścić w cenie. Mój budżet 150tys brutto. Zastanawiam się nad:
1)Deutz Fahr 5080D ecoline. Silnik 3 cylindrowy farmotion 75KM z pojemności 2,9l.
2)New holland T4.75 powerstar. SIlnik 4 cylindrowy 75KM o pojemności 3,4.
3)New holland T4.75S. Silnik 3 cylindrowy 75KM o pojemności 2,9l.
Waga wszystkich jest zbliżona czyli ok 3t. Do moich sprzętów wystarczy gdyż mam porównanie. Mam wycenę Deutza, w New hollandzie nie byłem. Co polecacie do takich warunków jakie mam. Czy lepiej isć w proxime 80, chociaż to chyba ponad 150 tys brutto.