Dobry wieczór. Przepraszam jak nie powinnam tu pisac, ale mam pilny problem. Dziś wieczorem zauważyliśmy przy karmieniu skrzep i krew z pracia u byka (byka ma około roku lub troche wiecej). Jeden skrzep sam "wypadl" a drugi się tak trzyma. Nie wiem czy przy leżeniu, drugi na niego wszedł, czy to coś gorszego. Weterynarz bedzie rano ale czy ktoś miał coś podobnego? Bardzo dziękuję za pomoc 🥰