Nieco wyzej o tym napisalem. Narzekanie , brak oplacalnosci itp
Jak cena saletry 2000 zl brutto to wykupili momentalnie, nagle kasa jest. Na paliwo nagle kasa sie znalazła.
Dla mnie nie jest dziwne,ze rząd ( KO) nie interwenuje, taka sytuacja tylko pokazała, ze naród ma kase. I pomoc rządu nie jest potrzebna.
Kilka lat temu w jakim kraju azjatyckim, blisko Kazachstanu - rzad nagle podniosl podatek na paliwo LPG, zrobil sie wielki strajk ludzi, obawiano sie rozruchow i po kilku dniach wycofane podwyzke.
A u nas? Ponarzekaja na Facebooku i tyle