Byłem pod Krasnystawem na lnie a teraz koło skierbieszowa znowu. Gryka dała naprawdę dobrze w tym roku bo 1800 kg/ha. Len też kosimy, idzie to fajnie tylko musi być dobry zestaw zniwny bo na słabej kosie to zapomnij... ;-)
lew908 akurat w tym roku u mnie pierwszy rok ale znajomi w okolicy sieją co roku i chyba dalej będę ją siał. Co do uprawy to jest mało wymagająca. Przed siewem jakieś 150 kg nawozu co ma sporo fosforu i potasu , później siew jakieś 150kg/ha chociaż to i tak podobno sporo. Następnie przed wschodowo u mnie afalon i senkor razem. Pózniej w fazie 3 liści od jednoliściennych, u mnie leopard w tym wypadku. I niby po tym wszystkim czeka się na zbiory ale ja zastosowałem 2 raz odżywkę z ekolistu na strączkowate z dużą ilością boru bo soja bardzo lubi bor. No i aktualnie czekamy na zbiory ale jak już widać po innych sojach w okolicy odżywka robi sporą robotę co do wyglądu rośliny i jej formowania. Zobaczymy jak to przyłoży się na plon w tym roku
Wywrotka mi nie jest potrzebna więc nie do tej pory trzymam te przyczepki jako bliźniaczki u mnie. A co do rozładunki to na środku podłogi jest zrobiony szyber i 7t schodzi ok 15 min przy niewielkim nakładzie pracy bo na środku nie trzeba tak szuflować. A jak się wozi na skupy to wszędzie w okolicy są wywrotnice dlatego nie myślałem o zmianie na wywrotki
Mi wywrotki nie są potrzebne więc nie zmieniałem ich, prosta odpowiedź a że są u nas od nowości to zostały Chyba wiem o jaką różnicę chodzi bo w tylnej brakuje jeszcze błotników z tyłu ale wszystko będzie czesio200 spokoinie, ITD narazie nie ściga plandeki są z materiału takie jak na tirach na obie przyczepy ale nie są zwijane ponieważ są wykorzystywane nie tylko na przyczepach i byłoby to trochę nie wygodne. Co do kosztów to trudno policzyć ponieważ wszystko robiłem sam. Zestaw burt+nadstawki to koszt ok 900 zł materiał, piaskowanie własnym sprzętem więc piasku nie liczę a farby ok 500 zł ponieważ całość to akryl, resztę wydatków na jakieś przewody itd ok 300 zł, myślę że jakieś 1600 zł jedna przyczepa wyszła chociaż burty były tylko w przedniej robione bo w tylnej orginalne jeszcze są w niezłej kondycji, została wymieniona tylko blacha
Robimy pod soje. 4 bieg 1800 obr, średnia głębokość po orce zimowej, jak narazie jestem zadowolony z silniczka oraz z oszczędności w paliwie jakie z tego wynikają, bieg wyżej, obroty mniejsze i spalanie spada
Ja orginalnie miałem z przodu i akumulator wytrzymywał tyle samo z w innych ciągnikach które miały pod kabiną a również mnie ostrzegali żeby akumulator wsadzić pod kabinę, mit. Może o jakiś rok skróci to żywotność akumulatora ale osobiście przez 27 lat wszystko było tak jak ma być i co do innych ciągników nie było różnicy tylko przymocuj go dobrze żeby się nie ruszał
Ja orginalnie miałem z przodu i akumulator wytrzymywał tyle samo z w innych ciągnikach które miały pod kabiną a również mnie ostrzegali żeby akumulator wsadzić pod kabinę, mit. Może o jakiś rok skróci to żywotność akumulatora ale osobiście przez 27 lat wszystko było tak jak ma być i co do innych ciągników nie było różnicy tylko przymocuj go dobrze żeby się nie ruszał
pawlus224 myślę że dałbym radę zamknąć się w 500 zł ale u mnie masz identyczny wygląd jak orginał z kratką wentylacyjną z przodu itd a nie od naglaka że tylko gruby i w ogóle nie przypomina orginalnego dachu W środku tapicerka, szyberdach, półka na radio i kwestia dogadania z nadmuchami czy montować od razu i ewentualnie wstawić wymiennik ciepła pod klimę
pawlus224 dach, hmm materiały około 250 zł z tapicerką i wyciszeniem oraz farbą, roboty nie liczę
w dowodzie niby ursus ale kabina i maska na zetor, pewnie coś składane, ale przecież to to samo
Obciążnik z przodu był lecz został zdemontowany ponieważ ma być zrobiony tuz. Proponowałem właścicielowi również gruby dach że zrobię mu identyczny z orginałem lecz mówi że do garażu mu nie wejdzie i narazie raczej nici z dachu ale może na następny sezon zmieni zdanie bo teraz do nowych blach nowego typu ten dach nie pasuje w ogóle będzie malowany tradycyjnie na czerwony tak jak wszystkie nowe typy