TOME11 ja uważam że wymiana słomy za obornik to ciekawy interes. Bo sprzedasz słomy i kupno nawozów to juz niekoniecznie, bo jak wszyscy podkreślają to okradanie ziemi z próchnicy. Natomiast z miłą chęcią wyliczenia co i jak
Słoma z pszenicy, załóżmy ze zbierzemy 4 tony słomy z hektara i wywieziemy : 26kg N, 9kg P, 50kg K, 16kg Ca, 6kg Mg. Szacunkowa wartość w przeliczeniu na zł to około 220zł Czyli wartość nawozowa 1 tony to około 55 zł. (Plus nie oceniona wartość próchnicy). Załóżmy że sprzedany to za 800zl hektar i nie będziemy prasować. Wartości brałem z nawozy. Eu jak cos
W 10 tonach kurzaka od handlarza kupionego za 50zł tona masz około 150kg N, 150kg P, 120kg K, 100Kg Ca, 50kg Mg. Nie będę liczył wartości bo chyba widać różnice. Oczywiście to nie będzie dostępne wszystko w pierwszym roku i to jest dość niska dawka. Zawartość suchej masy takiego obornika to około 40% co daje nam 4tony. Gdzie słomy wprowadzimy około 3.6 tony, możliwe że więcej węgla będzie w słomie tego nie wiem. Koszt obornika przy dawce 10t/ha wyjdzie 500zl i zostanie nam jeszcze na najęcie rozrzutnik i jeszcze ze 200zł w kieszeni teoretycznie, ale to zależy od regionu i cen. I dodamy że jeden kolega na forum pisał, że przy regularnym nawożeniu obornikiem kurzym zwiększa się zawartość próchnicy!!!! w glebie o makro składnikach nie wspomnę
PS dane odnośnie kurzaka są zróżnicowane wiec uśredniłem Nikomu także nie zamierzam wymawiać, że to jest dobre czy złe wyjscie, poprostu alternatywa Sam mam krówki, a gdy mi zostawało słomy wymieniałem sie za obornik krowi bo miałem praktycznie na miejscu (bliżej wozić jak od siebie :D) Kurzaka stosują moi znajomi nie mający hodowli i chwalą. Ale niektórzy także sprzedają każdą słomę już z 7 lat nie dając obornika ani P i K i mówią że to głupota dla bogatych xD!!! Ale co najlepsze plony maja nie gorsze jak inni ;p Wiec ilu gospodarzy tyle teorii