W zależności od warunków do 2cm. Dla wyższych dokładności stosuje się pomiary statyczne trwające minimum 30min. Ale w codziennej pracy dokładność wacha się ok5cm. Ogólnie poniżej 10cm wystarcza bo taki jest dopuszczalny blad położenia znaków granicznych.
Poruszylem ten wątek tylko dlatego żeby nie wierzyć we wszystko co pokazuje urządzenie. Szkoda że okazało się że tyle lat mnie na studiach oszukiwali :D
Napisz mi datę kiedy miałeś 30 satelit i się z nimi wszystkimi połączyłeś. Mogę Ci zrobić takie samo zdjęcie jak Twoje z telefonem w ręku nad słupkiem. Znaleźć słupek a wyznaczyć jego pozycję to dwie różne rzeczy. I Kto tu jest niedowiarkiem skoro nie wierzysz ze to samo zrobię telefonem
Czyli zanim Ty go zamówiłem to diler bądź cnh zamówili go już wcześniej, tak miałem że swoim kompaktem. Wtedy można wprowadzać tylko niewlkie zmiany. Co do amortyzowanej osi to nie wiem czy jest w ogóle dostępna w wersji classic.
W mojej okolicy bez problemu można odnaleźć granicznik z telefonem w ręku. Na powyższym zdjęciu widać że łączy się z 13 satelitami co w zupełności wystarcza do ustalenia położenia. Jest to możliwe bo wczoraj u Ciebie w Bachowie dostępnych było w zależności od pory dnia od 12 do 20 satelitów z czego nie połączył się ze wszystkimi a połączenie się z 30 jest niemożliwe, profesionalne urządzenia GPS geodezyjne nie są w stanie tego zrobić. Sprawdziłem kilka dni w roku u Ciebie i max dostępnych było 20 satelitów (GPS+Glonass). Poniżej wykres z wczoraj.
Tutaj jest sygnał darmowy nigdzie nie napisałem że płatny. Jeśli chodzi o ilość satelit to urządzenie korzysta podczas pomiaru tylko z kilku satelit (reszta jest poza zasięgiem). A dokładność pozycjonowania takich urządzeń to max 2m. Sam korzystam podczas koszenia z geoportalu na telefonie i wiem że to wystarcza żeby się odnaleźć.
Spalania nie mierzylem ale napewno wyższe niż ciągnik siodłowy.
Piasek na plac się nie nadaje z tego względu że pomimo super zagęszczenia po czasie się rozluźni a wtedy jak namoknie to bajoro.
Wozek jest na zawieszeniu pneumatyczny co daje nienajgorszy komfort. Piasek nie pamiętam ale chyba ok 16zl tona. Wożone na budowę na plac piasek się nie nadaje. Jak jeździliśmy z inną naczepa to cały zestaw ważył 38-39t z pola wyjeżdżał bez problemu ale już ryczał konkretnie.
Naczepa ma tylko 22m3 stąd taka ładowność pszenicy. Ładowność ma standardowa jak reszta naczep tylko zależy od ciągnika siodlowego czy jest dwu czy trzy osiowy.
Rozbierać nie koniecznie bo to będzie odstępstwo od zgłoszenia a nie samowola. Po drugie w najgorszym wypadku można przestawić na boku przyjdą na kontrolę i postawić spowrotem :p