To ja Ci podpowiem W tym biznesie to robota do końca życia Sukces finansowy marny , poużywać można co najwyżej raz w roku leząc gdzieś nad woda w piachu albo pospacerować po deptaku , pod warunkiem ze tatuś albo inny członek rodziny popilnuje przez tydzień ogonów Myślę że to biznes dla hobbystów i takich jak ja co już maja prawie sto lat i co mieli użyć to juz dawno użyli a teraz robią to z nudów