Piękne tereny Spędzałem tam w latach 80 93 każdy wolny czas tylko że nie na górkach a na jeziorach pod żaglami ,średnio 4 tygodnie w roku Do dziś wspominam knajpe w Wilkasach i przystań. Bosman po tygodniu naszego koczowania w przystani w końcu zapytał czy aby na pewno nasza łudź ma żagle A opłynąłem prawie każdy zakątek Mazur od Piszu do Węgorzewa