Ja nie wiem, szukalem i w sieci za bardzo nie ma testow na ten temat. Zreszta makro dostarczane dolistnie wg mnie jest kosztowne i daje malo efektu( w takich warunkach jakie mamy, makro moze i sie oplaca jak jest susza). Mikro zgodze sie ze sie oplaca, ale makro nie bardzo, gdyby nie to ze zostal mi basfoliar z tamtego roku to bym dorzucil do oprysku mocznika i siarczanu i do tego pakiet zchelatowanych mikro i tyle.