Weź nie pier... jak słucham takich ludzi to mnie śmiech ogarnia. Dywersant jeden zasr..., weź się skup na tym piwku i na urlopie a nie na agrofoto siedzisz. Pewnie w ODR - że siedzisz albo ulice na wsiach zamiatasz, a dla poprawy samooceny i samopoczucia bzdury popiszesz... Rolnictwo to misja, większa jak u księdza, a Ojcowizna to świętość...
kolego emocjonalnie podszedles do mojej wypowiedzi ja napisałem kulturalnie i proszę o kulturę. Jakbys doczytał że zrozumieniem to byś zauważył że pracuje jako główny elektryk w firmie w branży transportu dalekobieżnego. Ja to samo przechodziłem co wy tu piszecie. I dałem do zrozumienia że jak chodzę do pracy to mam spokojną głowę w końcu. ja przez 10 lat nie mogłem pozwolić sobie wyjechać na wczasy bo ciągle to maciory się prosili i codzienne obowiązki wywalać gnój itp. ciul mnie strzelał jak koledzy odpoczywali a ja harowalem w gnoju....wyraziłem moją opinię tylko....