Panowie bez obrazy, ale to wszystko dąży do tego aby was zniechęcić do trzymania bydła i zalać nas mięsem z Argentyny gdzie jest utrzymywane za darmo na preriach. Ja już od 5 lat nie mam zwierząt, uprawiam tylko ziemię ok 30ha i chodzę do pracy. Już dawno rozgryzlem ten system że my nie mamy produkować a te gadania o niedostatku żywności to mydlenie oczu aby ceny podnosic gdyż na świecie jest nadprodukcja żywności. Czytałem gazetę i artykuł z lat 30 to wiecie co wtedy robiono aby utrzymać cenę pszenicy w USA? .... wysypywano ja ze statkow do oceanu....