😀
To, że Ty tak myślisz nie znaczy, że tak jest, po to są robione badania.
Kiedyś były inne lata i zimy było dużo deszczu a teraz? Żeby azot "uciekł" trzebaby 1000 litrów a tu 100 ciężko do maja 😀. Azot poczeka, mój azot jest albo dopiero będzie koło korzeni a twój? (Chyba że masz dużo deszczu) będzie, może za tydzień może dwa? A druga dawka kiedy będzie?
Wytłumacz proszę, dalszego "mój"azot będzie wykorzystany w 40 procentach a twój w 80 ?
Mój tok myślenia to nie jest 1 dawka azotu, aczkolwiek w przypadku rzepaku są to 2 dawki,w odstępie około 2 tygodni (2 dawka w postaci mocznika)
Nie twierdzę, że wasza strategia jest zła, ale jeśli piszecie prawdę to musicie mieć azot w glebie czyli dajecie na przedplon i na słomę itp.
W przyrodzie nic nie ginie, jeśli roślina np. pszenica z powodu suszy nie pobierze azotu, później posiejesz rzepak, to on ten azot wykorzysta ( nawet jeśli będzie trochę głębiej) a później 4t przy 150N😀