u mnie kiedyś była winna pompka zasilająca , stara siadła i w pobliskim sklepie kupiłem jaka była bodajże od c 360 niby taka sama a nie mogła podać na odległość jaka jest w Bizonie , na krótko z butelką przy pompie było ok i szukałem nie wiadomo czego i gdzie.po zakupie oryginalnej pompki do SW 400 wszystko ustąpiło.A dodam ,ze nieraz z odpowietrzaniem na polu schodziło i pół godziny